index

Odpowiedź w skrócie

Sony zbudowało wokół symbionta trzy filmy — Venom (2018), Let There Be Carnage (2021) i The Last Dance (2024) — nigdy nie robiąc z niego przeciwnika Spider-Mana. Tom Hardy gra w nich Eddiego Brocka i użycza głosu samemu stworzeniu. Poniżej geneza tego zakładu, odbiór krytyki i wyniki box office'u.

Są zakłady, których nikt się nie spodziewał. W 2018 roku powierzenie całego filmu czarnemu symbiontowi z serii Spider-Man, bez Spider-Mana na ekranie, dla wielu fanów wyglądało na herezję. Sześć lat później saga Venom, w której główną rolę gra Tom Hardy, zarobiła ponad 1,8 miliarda dolarów w światowym box offisie i zamknęła się pełną, spójną i zaskakująco wzruszającą trylogią. Trzy filmy, opętany rolą aktor, nieprawdopodobna para złożona z nieudanego dziennikarza i pozaziemskiego stworzenia łaknącego mózgów: oto pełna analiza sagi Venom w kinie, od jej początków po ostatni ukłon.

Ten artykuł skupia się celowo na tym, co pokazały filmy Sony z Tomem Hardym. Jeśli szukasz raczej korzeni postaci w komiksach, jej związku z Peterem Parkerem i narodzin w 1988 roku, wszystko znajdziesz w naszym materiale poświęconym temu, jaka jest pełna historia czarnego symbionta. Tutaj mówimy o kinie, box offisie, obsadzie i reżyserii.

Sony's Spider-Man Universe: skąd wzięła się ta saga?

Żeby zrozumieć, dlaczego Venom dostał własne filmy, nigdy nie spotykając Spider-Mana, trzeba wrócić do kwestii praw. Od 1998 roku Sony Pictures posiada prawa do kinowej eksploatacji Spider-Mana i jego ogromnej galerii postaci drugoplanowych: złoczyńców, sojuszników, a przede wszystkim symbiontów. Ten skomplikowany podział praw, który opisujemy w artykule o tym, kto naprawdę kontroluje Spider-Mana: Marvel, Disney czy Sony, wyjaśnia wszystko. Sony mogło eksploatować Venoma, ale nie mogło pokazać go u boku Petera Parkera z MCU, nad którym kontrolę dzieli z Marvel Studios.

Z tego ograniczenia narodziło się Sony's Spider-Man Universe (SSU), równoległa franczyza zbudowana wokół antybohaterów i złoczyńców pajęczego uniwersum. Venom był jej kamieniem węgielnym, założycielskim sukcesem, który dał Sony odwagę, by wypuścić Morbius w 2022 roku, a potem Madame Web i Kraven Łowca w 2024 roku. Żaden z tych satelitów nie osiągnął popularności Venoma, co podkreśla, jak bardzo chemia między Tomem Hardym a jego stworzeniem była niemal handlowym cudem.

Venom (2018): nieprawdopodobne narodziny blockbustera

Pierwszy film wszedł na ekrany 5 października 2018 roku, a wyreżyserował go Ruben Fleischer. Ten Venom został zmiażdżony przez krytykę i pokochany przez publiczność. Rzadki rozjazd, który doskonale streszcza ten obiekt: film chwiejny, często niezgrabny w pisaniu, ale niesiony zaraźliwą energią i całkowicie wyzwoloną kreacją aktorską. Przy budżecie około 100 milionów dolarów zarobił na świecie ponad 850 milionów, czyli tsunami, które natychmiast uzasadniło kontynuację.

Eddie Brock, Life Foundation i Riot

Fabułę napędza Eddie Brock, dziennikarz śledczy z San Francisco, którego kariera i związek z Anne Weying (Michelle Williams) rozpadają się po nieudanym śledztwie w sprawie firmy Life Foundation. To przedsiębiorstwo kierowane przez miliardera Carltona Drake'a (Riz Ahmed) prowadzi tajne eksperymenty na pozaziemskich symbiontach sprowadzonych z komety. Wkradając się do laboratorium, żeby udowodnić te nadużycia, Eddie przypadkiem łączy się z jednym z nich: z Venomem.

Antagonistą filmu jest Riot, srebrzysty i brutalny symbiont, który łączy się z Carltonem Drakiem, żeby sprowadzić na Ziemię cały swój gatunek. Ta postać czerpie wprost z historii symbiontów Life Foundation, rodziny stworzeń, którą badamy szczegółowo przez portret Riota w komiksach. Kulminacja, chaotyczne starcie na startującej rakiecie, kończy się śmiercią Riota i Drake'a, a Venom wybiera Ziemię — i Eddiego — na swój nowy dom.

Komedia o parze przebrana za film akcji

Trwały urok pierwszej części bierze się z jej prawdziwej natury: to dziwaczna komedia romantyczna o mężczyźnie i potworze, który mieszka w jego głowie. Tom Hardy dosłownie gra obie role, użyczając Venomowi swojego jaskiniowego głosu, i zamienia ich wewnętrzne dialogi w rozkoszny popis aktorskiej schizofrenii. Scena w restauracji, gdzie Eddie wskakuje do akwarium z homarami, czy ta, w której Venom prawi mu kazania jak toksyczny współlokator, stworzyły dynamikę duetu, którą kontynuacje tylko wzmocniły. Ta fuzyjna i burzliwa relacja leży w sercu mitu symbiontów, a temat ten rozkładamy na części w analizie zatytułowanej mroczna i legendarna relacja Spider-Mana z symbiontem.

Scena po napisach zmienia wszystko: Eddie odwiedza w więzieniu seryjnego mordercę o szalonym spojrzeniu, którym jest Cletus Kasady, grany przez Woody'ego Harrelsona w nieprawdopodobnej rudej peruce. Jego mrożąca krew w żyłach obietnica — kiedy stąd wyjdzie, a wyjdzie, będzie rzeź — zapowiadała już kontynuację i najbardziej wyczekiwanego złoczyńcę sagi.

Ten popularny sukces budował się także poza salami kinowymi. Tytułowa piosenka Venom skomponowana przez Eminema zrobiła furorę w streamingu, a fani zamieniali kwestie duetu w wirusowe memy. To zjawisko kulturowe udowodniło Sony rzecz zasadniczą: postać nie potrzebowała Spider-Mana, żeby istnieć samodzielnie. Tam, gdzie krytyka widziała film przestarzały i niespójny, całe pokolenie widzów widziało antybohatera zabawnego, nieprzewidywalnego i głęboko sympatycznego, dokładnie taką figurę, do której chce się wracać film po filmie.

Masque Spider-Man - Venom
WCIEL SIĘ W SYMBIONTA
Maska Spider-Man - Venom

Załóż tę maskę Venoma i w jednej chwili stań się czarnym symbiontem. Wystające kły, groźne spojrzenie i realistyczne wykończenie: idealny dodatek na cosplay i zdjęcia, które robią wrażenie.

Zobacz produkt — 39,90 €

Venom: Let There Be Carnage (2021): czerwony kontra czarny

Druga część weszła na ekrany 1 października 2021 roku w Stanach Zjednoczonych i wyznacza zwrot. Reżyserię przejmuje Andy Serkis, legendarny aktor motion capture (Gollum, César w La Planète des singes), który rozumie mechanikę cyfrowej postaci prowadzącej dialog z człowiekiem lepiej niż ktokolwiek inny. Efekt jest krótszy, bardziej rytmiczny, śmielszy w tonie komedii grozy. Mimo premiery w środku popandemicznego odbicia film przekroczył 500 milionów dolarów wpływów na świecie.

Cletus Kasady i Carnage, szkarłatny terror

Wielkim dodatkiem tego filmu jest Carnage. Kiedy Cletus Kasady gryzie Eddiego podczas wywiadu w więzieniu, połyka ślad symbionta i daje początek krwistoczerwonemu stworzeniu, potężniejszemu i nieskończenie bardziej niestabilnemu niż Venom. Woody Harrelson gra mordercę opętanego miłosnym i niszczycielskim szaleństwem, którego pęknięta psychika stoi w centrum postaci. Żeby uchwycić całą mroczność tej figury, nasz artykuł poświęcony temu, jaka jest mroczna historia Cletusa Kasady'ego, odtwarza jego korzenie w komiksach.

W filmie pojawia się także Shriek (Naomie Harris), mutantka i partnerka Cletusa obdarzona niszczycielskim krzykiem dźwiękowym, wierna wspólniczka chaosu, który sieje w komiksach. Toksyczna relacja Cletusa i Shriek odbija się zniekształconym echem w relacji Eddiego i Venoma. Finałowe starcie w katedrze, czerni z czerwienią, zręcznie gra na wspólnej słabości symbiontów: dźwięku i ogniu. Venom wygrywa o włos, pożerając Carnage'a i zamykając rozdział Kasady'ego.

Scena po napisach, która rozsadziła internet

Nie sposób mówić o tym filmie, nie wspominając o scenie po napisach, jednej z najczęściej komentowanych w najnowszej historii kina superbohaterskiego. Kiedy Eddie i Venom wylegują się w pokoju hotelowym, rzeczywistość drży: na moment zostają przeniesieni do uniwersum MCU, gdzie telewizja pokazuje twarz Toma Hollanda jako Spider-Mana. To odkrycie przygotowuje grunt pod pojawienie się Venoma w filmie Spider-Man: No Way Home, który otwiera multiwersum, gdzie duet pojawia się na moment w meksykańskim barze, po czym odchodzi, zostawiając za sobą maleńki fragment symbionta.

Venom: The Last Dance (2024): ostatnie tango

Premiera odbyła się 25 października 2024 roku. Ten trzeci i ostatni film zamyka trylogię i stanowi piątą część Sony's Spider-Man Universe. Wyznacza też reżyserski debiut Kelly Marcel, scenarzystki wszystkich trzech filmów, która napisała historię wspólnie z samym Tomem Hardym. Ten ostatni rozdział w pełni bierze na siebie emocjonalny wymiar duetu: to już nie tylko komedia akcji, to opowieść o pożegnaniu.

Knull, Xenophages i ostateczny pościg

Stawka wreszcie rośnie do skali kosmicznej. Ze swojego więzienia w sercu planety Klyntar bóg symbiontów, czyli Knull, próbuje uciec. W tym celu spuszcza ze smyczy swoich łowców, którymi są Xenophages, w pościg za Venomem, bo ten skrywa w sobie codex, klucz zdolny uwolnić boga. To zagrożenie przenosi na ekran mitologię, którą komiksy rozwijały latami: żeby zrozumieć skalę tej postaci, nasz materiał o tym, kim jest Knull, bóg symbiontów, naświetla wszystko, czego film tylko dotyka.

Ścigani przez rząd i przez Xenophages, Eddie i Venom uciekają przez Stany Zjednoczone, spotykając po drodze rodzinę w podróży i naukowczynię zafascynowaną symbiontami, doktor Teddy Payne (Juno Temple), w tajnej bazie przypominającej słynne miejsce, jakim jest Strefa 51. Chiwetel Ejiofor gra generała Rexa Stricklanda, wojskowego zdeterminowanego, by wytropić stworzenie. Film mnoży spektakularne sekwencje, w tym moment lotu na grzbiecie symbiotycznego konia, który natychmiast stał się kultowy wśród fanów.

Poświęcenie, które domyka klamrę

Finał rozgrywa się w bazie wojskowej, zalanej chmarą Xenophages. Żeby codex nie wpadł w szpony Knulla i żeby ocalić Eddiego, Venom poświęca się, rozpuszczając się w kwasowej kąpieli, która unicestwia stworzenia. Tytułowy ostatni taniec nabiera wtedy pełnego sensu: to rozdzierające pożegnanie istoty z tym, kto przez sześć lat był jej drugą połową i najlepszym przyjacielem. Scena po napisach zostawia jednak uchylone drzwi: Knull pozostaje uwięziony, ale fragment symbionta przetrwał, siejąc wątpliwość co do możliwego powrotu.

Cosplay Costume Complet Spider-Man - Venom Réaliste
PEŁNE ZANURZENIE
Kompletny Kostium Cosplay Spider-Man - Venom Realistyczny

Ten realistyczny kostium Venoma zamienia twoją sylwetkę w czysty postrach. Wyrzeźbiona muskulatura, wykończenia z najwyższej półki i pełne zanurzenie: zostań niekwestionowaną gwiazdą każdego konwentu i imprezy przebierańców.

Zobacz produkt — 189,90 €

Trylogia Venom w skrócie

Żeby jasno umiejscowić trzy filmy, ich daty, reżyserów i antagonistów, oto tabela podsumowująca całą sagę.

Film Rok Reżyseria Główny antagonista
Venom 2018 Ruben Fleischer Riot / Carlton Drake
Venom: Let There Be Carnage 2021 Andy Serkis Carnage / Cletus Kasady
Venom: The Last Dance 2024 Kelly Marcel Knull / Xenophages

Tom Hardy, dusza sagi

Nieuczciwie byłoby analizować tę trylogię bez oddania sprawiedliwości temu, kto niesie ją od początku do końca. Tym kimś jest Tom Hardy. Wymagający aktor, znany z intensywności w takich filmach jak Bronson, Warrior czy Mad Max: Fury Road, mógł potraktować Venoma jak zwykły kontrakt dla zarobku. Zrobił dokładnie odwrotnie. Hardy zaangażował się w pisanie, zwłaszcza przy The Last Dance, i bronił precyzyjnej wizji: buddy movie w przebraniu, w którym prawdziwym tematem nigdy nie jest akcja, tylko relacja między dwiema istotami.

Opowiada się zresztą, że Tom Hardy zaimprowizował sporą część interakcji między Eddiem a Venomem na planie, nieustannie szukając właściwej proporcji między burleską a patosem. To właśnie ta swoboda gry, rzadka w wytyczonym blockbusterze, daje sadze jej wyjątkowe ziarno szaleństwa. W żadnym momencie nie czuć, że aktor się powstrzymuje albo drwi z materiału: on w to wierzy, a jego przekonanie udziela się widzowi.

Jego kreacja opiera się na niecodziennej gimnastyce fizycznej i wokalnej. Gra Eddiego, człowieka zmęczonego, niezdarnego, sympatycznego, a jednocześnie daje Venomowi niski głos i komiczny tupet, przez co zapomina się, że to ten sam aktor. Ta dwoistość jest kluczem do popularnego sukcesu sagi: widzowie nie przyszli po przerażającego superzłoczyńcę, ale po dysfunkcyjną parę, którą w końcu pokochali. To podejście radykalnie odcina się od obrazu Venoma z komiksów, a rozbieżność tę mierzy się, porównując filmy z tym, jak wyglądają liczne alternatywne wersje Venoma w multiwersum.

Co filmy zmieniają względem komiksów

Filmowa saga bierze ogromne swobody wobec materiału źródłowego i właśnie to napędzało spory między purystami a szeroką publicznością. Najbardziej uderzającą różnicą jest oczywiście całkowity brak Spider-Mana. W komiksach symbiont najpierw łączy się z Peterem Parkerem, zanim zostaje odrzucony, a potem karmi swoją nienawiść do bohatera, łącząc się z Eddiem Brockiem. Bez Spider-Mana filmy musiały całkowicie wymyślić na nowo pochodzenie postaci i jej głęboką motywację.

Kolejna duża różnica to ton. Venom z kart komiksu jest figurą czystego horroru, drapieżnikiem pożerającym głowy. Filmy zachowują ten kanibalistyczny wymiar, ale otulają go humorem, zamieniając brutalnego antybohatera w komicznego kompana. Wreszcie potraktowanie tego, kim jest Carnage, rozczarowało część fanów: w komiksach Cletus Kasady to jeden z najbardziej demonicznych zabójców całego uniwersum, motor niszczycielskich wydarzeń takich jak Maximum Carnage czy Absolute Carnage. Jego kinowe ujęcie, bardziej pospieszne, nie oddaje w pełni sprawiedliwości jego statusowi. Dla kolekcjonerów i fanów, którzy chcą przedłużyć uniwersum poza ekran, wybór gadżetów zasługuje na porządny przewodnik i właśnie tym jest nasz kompletny przewodnik po produktach Venom i symbiontach.

Mug Spider-Man et Venom
POBUDKA PRAWDZIWEGO FANA
Kubek Spider-Man i Venom

Zaczynaj każdy poranek u boku symbionta z tym kubkiem Spider-Man i Venom. Wytrzymała ceramika, mocny nadruk i duża pojemność: idealny towarzysz kaw prawdziwego pasjonata.

Zobacz produkt — 24,90 €

Venom i reszta Sony's Spider-Man Universe

Trylogia Venom nigdy tak naprawdę nie połączyła się z pozostałymi filmami SSU, mimo kilku prób. Morbius (2022), z Jaredem Leto jako żywym wampirem, zakończył się mętną sceną po napisach z udziałem Vulture'a granego przez Michaela Keatona, nigdy nie budując jasnej narracyjnej nici z Eddiem Brockiem. Nasza analiza tego, dlaczego Morbius jest wrogiem osobnym, wraca do tej źle wykorzystanej na ekranie postaci.

Dwa ostatnie satelity, czyli Madame Web i Kraven Łowca, oba wypuszczone w 2024 roku, spotkały się z trudnym odbiorem krytyki i publiczności, do tego stopnia, że podważyły przyszłość samego SSU w tej formie. W tym kontekście Venom jawi się jako złoty wyjątek: jedyna franczyza z całej stawki, która potrafiła zjednoczyć szeroką publiczność przez trzy pełne filmy. Paradoks jest uderzający, bo to zarazem koncept, który na papierze wyglądał na najbardziej ryzykowny ze wszystkich.

Czy warto dziś obejrzeć sagę Venom?

Jeśli podchodzisz do tych filmów, szukając arcydzieła scenariusza albo dosłownej adaptacji komiksów, grozi ci rozczarowanie. Ale jeśli weźmiesz je za to, czym są — trzy wyzwolone blockbustery niesione niepowtarzalną chemią między aktorem a jego cyfrowym stworzeniem — dają hojną, zabawną, a w ostatnim akcie zaskakująco wzruszającą rozrywkę. Trylogia ma rzadką zaletę: prawdziwe zakończenie, pełny łuk od spotkania do pożegnania, co w nowoczesnym kinie franczyzowym zdarza się rzadko.

Żeby przedłużyć odkrywanie, możesz sięgnąć po inne perełki pajęczego wielkiego ekranu: nasz wybór, jakim jest najlepszy film o Spider-Manie wszech czasów, umieszcza sagę Venom w rozległym filmowym krajobrazie Spider-Mana i pozwala zmierzyć drogę przebytą od 2002 roku. A jeśli chcesz zorganizować tematyczny wieczór wokół symbionta, nasz przewodnik po tym, gdzie oglądać filmy o Spider-Manie w streamingu we Francji, pomoże ci łatwo odnaleźć całą trylogię.

Ostatecznie saga Venom zostanie w pamięci jako nieprawdopodobny zakład, który stał się kulturowym sukcesem. Tom Hardy dał komiksowemu potworowi duszę, humor i kruchość, których nikt się nie spodziewał. Czarny symbiont, niegdyś czysty koszmar Petera Parkera, stał się w kinie postacią kochaną przez szeroką publiczność. To nie wierność zbudowała siłę tych filmów, tylko odwaga. A czasem w kinie odwaga wystarczy, żeby narodziła się legenda, którą świętuje się długo po napisach końcowych.

zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Pamiętaj, że komentarze muszą zostać zatwierdzone przed publikacją

🕸️ Odkrywaj dalej uniwersum Spider-Mana