Odpowiedź w skrócie
Wszystko zaczyna się od Tablicy Porządku i Chaosu roztrzaskanej przez Mysteria: Madame Web przyzywa wtedy cztery wersje bohatera — Amazing, 2099, Noir i Ultimate — a każda ma własny gameplay, od skradania po furię symbionta. Wymiary i złoczyńców opisujemy poniżej.
Na długo zanim film Into the Spider-Verse rozsadził w kinie ideę pajęczego multiwersum, pewna gra wideo odważyła się połączyć czterech Spider-Manów z czterech różnych rzeczywistości w jednej przygodzie. Wydany w 2010 roku Spider-Man: Shattered Dimensions pozostaje jedną z najodważniejszych i najbardziej lubianych gier o Spider-Manie — wizjonerski pomysł, cztery skrajnie różne style rozgrywki i oprawa artystyczna, która naznaczyła całe pokolenie graczy. Piętnaście lat później wciąż ma status kultowy. Oto pełne spojrzenie na to niedoceniane arcydzieło: genialny koncept, wymiary, złoczyńcy i ogromne miejsce, jakie zajmuje w historii Spider-Mana w grach wideo.
Genialny koncept: cztery wymiary, czterech Spider-Manów
Wszystko zaczyna się od mistycznego artefaktu — Tablicy Porządku i Chaosu — roztrzaskanej na kawałki przez Mysteria. Każdy odłamek trafia do innego wymiaru multiwersum i grozi zachwianiem całej rzeczywistości. Aby naprawić szkody, tajemnicza Madame Web wzywa nie jednego, lecz czterech Spider-Manów, każdego z innego uniwersum. Gracz wciela się kolejno w te cztery wersje, by odzyskać odłamki, zanim wpadną w niepowołane ręce.
Pomysł jest genialny w swojej prostocie: zamiast jednego bohatera gra daje ci czterech, z zupełnie różnym gameplayem, klimatem i estetyką. To właśnie ta różnorodność zbudowała jej reputację i do dziś czyni ją tak wyjątkową na tle długiej historii growych adaptacji Spider-Mana. Tam gdzie większość tytułów stawia na jedną tożsamość, Shattered Dimensions świętuje nieskończone bogactwo postaci.
Każdy wymiar ma własne uniwersum i własny styl gry
Spider-Man Amazing to klasyczna, barwna wersja, którą znają wszyscy: szybka akcja, pełne humoru teksty, akrobatyczne walki w środku Nowego Jorku. To znajome wejście do gry, wierne duchowi oryginalnych komiksów.
Spider-Man 2099, czyli Miguel O'Hara, wrzuca gracza w zawrotną cyberpunkową przyszłość. Jego sekwencje swobodnego spadania między drapaczami chmur Nueva York należą do najbardziej widowiskowych w grze. Tę futurystyczną wersję, dziś gwiazdę dużego ekranu, opisujemy w naszym portrecie: Miguel O'Hara, antybohater przyszłości.
Wersja z przyszłości
Figurka Spider-Man 2099
Miguel O'Hara, jedna z gwiazd Shattered Dimensions, w kolekcjonerskiej figurce — futurystyczny design, który zapadł graczom w pamięć.
Spider-Man Noir zamienia grę w czysty skradankowy thriller. W Nowym Jorku lat 30., zatopionym w cieniu i deszczu, ten Spider-Man tropi wrogów w ciszy, uderzając z ciemności. To klimat, który szczególnie doceniają miłośnicy tej wersji — więcej o niej w tekście Spider-Man Noir, detektyw z lat trzydziestych.
Klimat lat trzydziestych
Figurka z ruchomymi elementami Spider-Man Noir
Mściciel w płaszczu z misji skradankowych, jako figurka z ruchomymi elementami. Kultowy przedmiot z wymiaru Noir.
Spider-Man Ultimate nosi wreszcie słynny czarny kostium symbionta. Brutalniejszy i bardziej wściekły, czerpie siłę z obcego stroju — to bezpośrednie nawiązanie do toksycznej relacji bohatera z symbiontem, którą rozkładamy na czynniki pierwsze w tekście Spider-Man i symbiont.
Galeria złoczyńców wymyślona od nowa
Drugim wielkim sukcesem gry jest sposób, w jaki wymyśla ona na nowo kultowych wrogów Spider-Mana, dopasowując ich do każdego wymiaru. Mysterio, sprawca całego zamieszania, jest tu motywem przewodnim. Ale każde uniwersum ma własnych przeciwników: Kraven Łowca tropi Spider-Mana Amazing w miejskiej dżungli, a alternatywne wersje Hammerheada, Hobgoblina, Silver Sable czy Juggernauta zaludniają pozostałe wymiary.

Punktem kulminacyjnym jest bez wątpienia starcie Spider-Mana Ultimate z Carnage'em, krwawym potomkiem symbionta: walka o rzadkiej intensywności, w której furia czarnego kostiumu odpowiada czystemu szaleństwu szkarłatnego zabójcy. Ta nowa interpretacja złoczyńców dała grze całą galerię zapadających w pamięć bossów, z których każdy został pomyślany tak, by wykorzystać atuty mierzącej się z nim wersji Spider-Mana.
Kostium symbionta
Figurka Spider-Man w czarnym kostiumie
Mroczny look wersji Ultimate — tej, która mierzy się w grze z Carnage'em. Najbardziej pożądany design z Shattered Dimensions.
Brakujące ogniwo prowadzące do Into the Spider-Verse
Z perspektywy czasu Shattered Dimensions jawi się jako prawdziwy prekursor. Osiem lat przed tym, jak film Into the Spider-Verse zrewolucjonizował kino animowane, gra kładła już fundamenty pod to, co miało stać się zwycięską formułą Spider-Mana: pozwolić kilku wersjom bohatera istnieć obok siebie, każdej z własną osobowością i własnym stylem wizualnym. Ta sama intuicja napędza dziś Across the Spider-Verse i całą współczesną mitologię postaci.
To nie przypadek: pomysł, że kilku Spider-Manów może istnieć jednocześnie, wywodzi się z koncepcji Spider-Totems — mistycznej idei, która łączy wszystkich nosicieli mocy pająka w całym multiwersum. Shattered Dimensions potrafiło przełożyć ten pomysł na doświadczenie z gry na długo przed tym, zanim przejęła go szeroka publiczność. To właśnie czyni je, z perspektywy czasu, dziełem zaskakująco nowoczesnym.
Kult, który daleko wykracza poza granice
Piętnaście lat po premierze Shattered Dimensions nie straciło nic ze swojej aury — a to zjawisko w żadnym razie nie ogranicza się do jednego kraju. W całej Europie społeczności fanów podtrzymują płomień, a każda ma wśród tych czterech swoją ulubioną wersję. Spider-Man Noir, ze swoją gotycką estetyką i klimatem filmu z lat 30., fascynuje szczególnie odbiorców niemieckojęzycznych: to postać, której niemieccy kolekcjonerzy aktywnie szukają, co widać po miejscu, jakie zajmuje wśród figurek dostępnych na shop-spiderman.de.
Spider-Man 2099 z kolei cieszy się ogromną popularnością w krajach hiszpańskojęzycznych, gdzie jego nazwisko — Miguel O'Hara, bohater o latynoskich korzeniach — wybrzmiewa wyjątkowo mocno; to przywiązanie dobrze widać w hiszpańskim sklepie Spider-Mana, tienda-spiderman.es. Jeśli chodzi o kostium symbionta z wersji Ultimate, pozostaje on jednym z najbardziej pożądanych projektów w grze: holenderscy fani dobrze o tym wiedzą i chętnie wybierają ten mroczny look spośród kolekcjonerskich pozycji dostępnych na shop-spiderman.nl. To kolejny dowód na to, że geniusz Shattered Dimensions — świętowanie wszystkich odsłon bohatera — trafia do każdej publiczności, niezależnie od języka.
Jego miejsce w historii gier o Spider-Manie
Żeby zmierzyć jego znaczenie, trzeba go umieścić w długiej linii growych adaptacji Spider-Mana. Od pierwszej z nich — gry Spider-Man z 1982 roku na Atari 2600 — aż po dzisiejsze superprodukcje postać przechodziła w grach wzloty i upadki. Absolutnym szczytem klasycznej formuły pozostaje zapewne Spider-Man 2 na PS2 (2004) i jego rewolucja w bujaniu się na pajęczynie po mieście.
Shattered Dimensions wybrało inną drogę: zamiast otwartego świata postawiło na zróżnicowane, mocno wyreżyserowane poziomy w służbie idei multiwersum. To podejście otworzyło drzwi nowej erze, którą zapoczątkował Marvel's Spider-Man w 2018 roku, a przedłużył Spider-Man: Miles Morales. Pełny obraz daje nasz przegląd wszystkich gier wideo Spider-Man na przestrzeni lat — stawia on każdy tytuł na właściwym miejscu.
Czy warto dziś (na nowo) odkryć Shattered Dimensions?
Bez wahania. Grafika się zestarzała, a część mechanik walki zdradza swoją epokę, ale gra zachowuje nienaruszony urok i pomysłowość. Struktura oparta na czterech wymiarach nie pozwala się znudzić: gdy tylko jeden styl zaczyna tracić oddech, gra przerzuca cię do innego uniwersum i całkowicie odświeża doświadczenie. Zwłaszcza skradankowe poziomy Spider-Mana Noir wciąż są rzadkim powiewem świeżości w gatunku.
Shattered Dimensions to więcej niż zwykła gra: to list miłosny do bogactwa Spider-Mana — dowód, już w 2010 roku, że nie istnieje jeden Spider-Man, lecz nieskończoność wersji, a każda niesie własną historię. To właśnie ta myśl do dziś stanowi o sile najbardziej uniwersalnej postaci Marvela. Klasyk do pilnego odkrycia na nowo dla każdego, kto chce zrozumieć, skąd wzięło się multiwersowe szaleństwo, które dziś rządzi światem Spider-Mana.
